"To byłoby niemoralne". Stanowski oddał prezent

Dodano:
Krzysztof Stanowski, twórca Kanału Zero Źródło: YouTube / Kanał Zero
Krzysztof Stanowski stracił prawo jazdy a znana firma wysłała mu rower elektryczny. Dziennikarz się nie skusił.

Założyciel Kanału Zero Krzysztof Stanowski w niedzielę 30 sierpnia stracił prawo jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości. Jak relacjonowało Radio Zet, znany dziennikarz jechał w terenie zabudowanym 110 kilometrów na godzinę. Do zdarzenia doszło w miejscowości Odrowąż w województwie świętokrzyskim. Stanowski został też ukarany mandatem w wysokości 3 tys. zł oraz 13 punktami karnymi.

Medialne doniesienia potwierdził sam dziennikarz. "Tak, to prawda. Jak dzisiaj jechałem za autokarem do Wąchocka to minąłem jakąś małą miejscowość i przyspieszyłem. Jakieś 10 metrów przed znakiem »koniec terenu zabudowanego« mnie capnęli i było 110" – oznajmił za pośrednictwem platformy X. "Jak to powiedział policjant: »tam gdzie piękna droga, żeby depnąć, tam jesteśmy my«. No i spoko, następne trzy miesiące na rowerze w pogodę i z prywatnym kierowcą w niepogodę" – dodał Stanowski.

Stanowski dostał od znanej firmy rower elektryczny. Nie przyjął prezentu

Po zdarzeniu Krzysztof Stanowski nagrał krytyczny materiał na temat swojego zachowania na drodze. Wypowiedział się również dla kanału Piraci Drogowi. – Jak ktoś bez sensu zapie***la to może być nazywany debilem. Aktualnie ja przez 3 miesiące mogę być nazywany debilem – stwierdził.

Okazało się, że firma Romet pospieszyła z pomocą szefowi Kanału Zero i wysłała mu rower elektryczny. Stanowski przyznał jednak, że przyjęcie prezentu byłoby niemoralne i postanowił przekazać prezent komuś ze swojej redakcji. Zorganizował loterię, którą wygrała Arleta Bojke.

"Dostałem dzisiaj w prezencie od firmy Romet rower elektryczny, bardzo ładny zresztą. Uznałem jednak, że gdybym miał odbierać prezenty za przekroczenie prędkości, to byłoby to niemoralne. Dlatego zorganizowaliśmy w redakcji loterię" – napisał dziennikarz na X, publikując nagranie z losowania.

Marketingowy ruch firmy Romet skomentował na X m.in. Tomasz Lis.

"Droga firmo Romet, Wasz zresztą świetnie wyglądający rower, to chyba nie powinna być nagroda za drogowe szaleństwo nawet jako zachęta drogowego szaleńca do jazdy rowerem. Pomyślałbym o jakiejś mniej kontrowersyjnej promocji" – ocenił dziennikarz.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...